Odejście od narcyza rzadko następuje przy pierwszej próbie oraz rzadko przy dziesiątej. Między pierwszą myślą o zakończeniu relacji a rzeczywistą wyprowadzką potrafią minąć lata wypełnione decyzjami odkładanymi na później. Osoby, które przez to przeszły, opisują ten okres jako serię postanowień cofniętych po kilku dniach albo po jednej rozmowie. Opiszę poniżej, co utrzymuje w relacji mimo świadomości tego, co się w niej dzieje, oraz jak wygląda moment, w którym decyzja przestaje się cofać.
W artykule słowo narcyz odnosi się do osób obu płci.
Nazywam się Magdalena Bajsarowicz. Jestem prawnikiem i psychologiem sądowym. Od 15 lat pomagam przejść przez trudne rozstania, gdy po drugiej stronie jest osoba manipulująca z zaburzeniem osobowości narcystycznym lub borderline. Buduję strategie, żeby chronić siebie i dzieci. Opiniuję na zlecenie sądu jako psycholog. Jestem wykładowcą, prowadziłam wykłady dla sędziów, prokuratorów i kuratorów z zakresu psychologii sądowej.
Łączę analizę akt sprawy, znajomość sposobu działania przemocy psychicznej i doświadczenie w pracy z opiniami OZSS, aby pomóc rodzicom przejść przez ten proces świadomie, merytorycznie i z realnym wpływem na wynik sprawy.
Zapoznaj się z moim autorskim modelem: Jak narcyz manipuluje w sądzie – Model Bajsarowicz.
Dlaczego odejście od narcyza odkłada się latami
Relacja z osobą manipulującą rzadko jest zła przez cały czas jej trwania. Okresy napięcia przeplatają się z tygodniami spokoju, uwagi oraz zainteresowania, które przypominają początek związku. Powrót dobrego okresu odsuwa decyzję o odejściu, ponieważ podważa wnioski wyciągnięte podczas ostatniego kryzysu. Każdy taki nawrót ustawia licznik od nowa.
Nieregularność takich okresów wzmacnia przywiązanie mocniej niż stała życzliwość. Nagroda, która pojawia się rzadko oraz w nieprzewidywalnych momentach, utrzymuje uwagę silniej od nagrody stałej. Z tego powodu okres po awanturze potrafi być odbierany jako dowód na to, że relację da się jeszcze uratować.
Narcyz zmienia zachowanie akurat wtedy gdy decyzja dojrzewa
Zapowiedź odejścia potrafi uruchomić powrót zachowań z pierwszych miesięcy związku. Pojawiają się rozmowy do późna, prezenty, wspólne plany oraz zapowiedź terapii. Ten okres wygląda jak przełom, na który druga strona czekała przez lata.
Trwałość takiej zmiany daje się ocenić dopiero po dłuższym czasie, ponieważ pierwsze tygodnie wyglądają podobnie w obu przypadkach. Deklaracja terapii różni się od terapii podjętej oraz kontynuowanej przez kolejne miesiące. Pytanie o możliwość doprowadzenia drugiej strony do zmiany wraca w tym okresie regularnie, więc odpowiedziałam na nie osobno w tekście czy mogę pomóc narcyzowi. Sposób działania tej fazy uroku opisałam we wpisie o masce uwodziciela.
Powroty do relacji przed ostatecznym odejściem od narcyza
Wyprowadzka na kilka tygodni do rodziców albo do koleżanki należy do częstych elementów tego okresu. Powrót następuje po rozmowie, po chorobie dziecka albo po świętach, przeważnie z postanowieniem, że tym razem będzie inaczej. Kolejne podejście przychodzi po kilku miesiącach, w podobnym układzie zdarzeń.
Powtarzalność tych prób bywa odbierana jako dowód własnej słabości, choć wynika z tego, jak zbudowana jest cała relacja. Otoczenie, które widzi kolejny powrót, przestaje traktować zapowiedzi rozstania poważnie. Milczenie na temat sytuacji domowej pogłębia się z każdą taką próbą. Skąd bierze się obwinianie siebie za pozostawanie w takiej relacji, wyjaśniłam we wpisie dlaczego ofiara przemocy obwinia siebie.
Co utrzymuje w relacji z narcyzem poza samymi emocjami
Decyzja o odejściu obejmuje sprawy, które z emocjami mają niewiele wspólnego. Wspólny kredyt, mieszkanie na jedno nazwisko, przerwa w zatrudnieniu po urodzeniu dziecka, samochód w leasingu na firmę partnera lub partnerki. Każdy z tych elementów przesuwa decyzję o kolejne miesiące, ponieważ wymaga rozwiązania przed wyprowadzką.
Do tego dochodzi obawa o to, jak wyglądać będzie kontakt z dzieckiem po rozstaniu. Zapowiedzi dotyczące opieki oraz pieniędzy potrafią być formułowane na długo przed jakimkolwiek postępowaniem. Kontrola nad wspólnymi środkami jako osobne zjawisko opisana została we wpisie o przemocy ekonomicznej, a zdania wypowiadane w reakcji na zapowiedź rozstania w tekście o tym jak narcyz reaguje na rozstanie.
Otoczenie, które utrudnia odejście od narcyza
Osoby z zewnątrz znają przeważnie tę wersję partnera lub partnerki, która pojawia się przy gościach. Opowieść o tym, co dzieje się w domu, trafia wtedy na zdziwienie albo na próbę tłumaczenia drugiej strony. Reakcje w rodzaju „przecież on tak się stara” zamykają temat na kolejne miesiące.
Krąg osób, do których można się zwrócić, zwęża się przez lata trwania relacji. Kontakty z przyjaciółmi rozluźniają się stopniowo, przeważnie bez jednej wyraźnej decyzji o zerwaniu znajomości. Ten proces opisałam osobno we wpisie o izolacji od bliskich w przemocy psychicznej.
Moment w którym decyzja o odejściu przestaje się cofać
Ostateczna decyzja rzadko zapada w trakcie awantury oraz rzadko po szczególnie ciężkim tygodniu. Częściej przychodzi w zwykłym dniu, po zdarzeniu, które z zewnątrz wygląda na drobne. Zdanie wypowiedziane przy dziecku, reakcja dziecka na podniesiony głos, uwaga rzucona przy obcych osobach.
Cechą tego momentu jest brak oczekiwania na zmianę po drugiej stronie. Decyzja przestaje zależeć od tego, czy partner albo partnerka podejmie terapię oraz czy przeprosi. Od tej chwili kolejne dobre tygodnie przestają cofać postanowienie, ponieważ nie są już odbierane jako zapowiedź trwałej poprawy. Przebieg samego rozstania od decyzji do wyprowadzki opisałam w tekście o tym, jak rozstać się z narcyzem.
Co dzieje się po odejściu od narcyza
Wyprowadzka zamyka wspólne mieszkanie, choć nie zamyka całej dynamiki relacji. Tęsknota za osobą, która krzywdziła, potrafi pojawić się w pierwszych tygodniach z większą siłą niż w trakcie związku. Zjawisko to opisałam we wpisie o więzi traumatycznej po rozstaniu.
Równolegle zmienia się zachowanie drugiej strony, przeważnie w kierunku nasilenia kontaktu w pierwszym okresie. Przebieg tego etapu omówiłam w tekście o tym, jak narcyz zachowuje się po rozstaniu, a trudność z utrzymaniem ciszy we wpisie o zasadzie zero kontaktu z narcyzem.
FAQ – Pytania o odejście od narcyza
Dlaczego tak trudno odejść od narcyza?
Relacja składa się z okresów napięcia przeplatanych powrotem uwagi oraz bliskości. Nieprzewidywalność tych powrotów utrzymuje nadzieję na trwałą poprawę mocniej niż stała życzliwość. Do tego dochodzą sprawy majątkowe oraz obawy dotyczące kontaktu z dzieckiem.
Ile prób odejścia poprzedza rzeczywiste rozstanie?
Liczba podejść różni się w poszczególnych relacjach i sama w sobie niewiele mówi o sytuacji. Kolejne powroty wynikają z budowy relacji, a nie ze słabości osoby, która wraca. Wcześniejsze próby przeważnie skracają okres wahania przy następnym podejściu.
Czy poprawa zachowania po zapowiedzi rozstania oznacza zmianę?
Pierwsze tygodnie wyglądają podobnie przy rzeczywistej zmianie oraz przy powrocie zachowań z początku związku. Różnicę widać dopiero w tym, czy deklaracje przechodzą w działania utrzymane przez kolejne miesiące. Ocena wymaga czasu, którego pierwszy okres po awanturze nie daje.
Po czym poznać, że decyzja o odejściu jest ostateczna?
Decyzja przestaje wtedy zależeć od zachowania drugiej strony oraz od jej deklaracji. Dobre tygodnie przestają być odbierane jako zapowiedź trwałej poprawy. Zmienia się również sposób mówienia o relacji, z pytania o ratowanie związku na pytanie o kolejne kroki.
Pozdrawiam serdecznie,
Magdalena Bajsarowicz
Prawnik & psycholog sądowy

