Po rozstaniu z partnerem lub partnerką o cechach narcystycznych może pojawić się pytanie: dlaczego tęsknię za kimś, kto mnie krzywdził. Za tym stanem może stać więź traumatyczna silne przywiązanie, które powstaje w relacji łączącej krzywdę z chwilami bliskości. Wyjaśnię jak taka więź działa ponieważ jej zrozumienie pomaga uporządkować własne reakcje i spojrzeć na nie bez poczucia winy.
Nazywam się Magdalena Bajsarowicz. Jestem prawnikiem i psychologiem sądowym. Od 15 lat pomagam przejść przez trudne rozstania, gdy po drugiej stronie jest osoba manipulująca z zaburzeniem osobowości narcystycznym lub borderline. Buduję strategie, żeby chronić siebie i dzieci. Opiniuję na zlecenie sądu jako biegły psycholog. Jestem wykładowcą prowadziłam wykłady dla sędziów, prokuratorów i kuratorów z zakresu psychologii sądowej.
Łączę analizę akt sprawy, znajomość mechanizmów przemocy psychicznej i doświadczenie w pracy z opiniami OZSS, aby pomóc rodzicom przejść przez ten proces świadomie, merytorycznie i z realnym wpływem na wynik sprawy.
Skąd bierze się przywiązanie do osoby, która krzywdzi
Przywiązanie do osoby krzywdzącej powstaje, ponieważ toksyczna relacja rzadko składa się z samej przemocy. Krzywda przeplata się w niej z okresami spokoju, czułości i obietnic. Po awanturze przychodzą przeprosiny, po tygodniach chłodu nagła bliskość, po poniżeniu prezent albo wspólny wyjazd. Układ nerwowy uczy się w ten sposób jednej rzeczy: po bólu przychodzi nagroda, tylko nie wiadomo kiedy.
Psychologia opisuje ten wzorzec jako wzmocnienie nieregularne, nagroda która pojawia się rzadko i nieprzewidywalnie przywiązuje silniej niż nagroda stała. Na tej zasadzie działają automaty do gier: gracz nie wie, kiedy wypadnie wygrana, więc gra dalej w relacji z osobą przemocową rolę wygranej pełnią chwile, w których druga strona znów staje się tą osobą z początku związku. Czekanie na te chwile potrafi trwać latami i z każdym cyklem przywiązanie rośnie zamiast słabnąć.
Do tego dochodzi drugi element: strach, bliskość przeżywana na przemian z zagrożeniem tworzy znacznie silniejsze przywiązanie niż bliskość przeżywana w spokoju. Osoba skrzywdzona szuka ukojenia u tej samej osoby, która wywołała ból, ponieważ w zamkniętej relacji nikogo innego obok nie ma. Ten ruch, powtórzony setki razy, buduje przywiązanie o sile której nie da się porównać ze zwykłym zakochaniem.
Co się dzieje w ciele, gdy związek łączy strach z bliskością
Więź traumatyczna ma podłoże także w fizjologii, choć przebieg tych reakcji różni się między osobami. W fazie napięcia i zagrożenia organizm pracuje na wysokich obrotach i pozostaje w gotowości gdy jednak przychodzi faza pojednania napięcie gwałtownie opada, a ulga bywa odczuwana tak intensywnie, że zaczyna przypominać bliskość. W tych zmianach biorą udział między innymi hormony stresu i układ nagrody, a bliski kontakt po pojednaniu dodatkowo wzmacnia przywiązanie.
W efekcie ciało zapamiętuje relację jako źródło skrajnych stanów: bardzo złych i bardzo dobrych. Część osób opisuje pierwsze tygodnie ciszy jako dziwną pustkę, w której czegoś brakuje, choć obiektywnie nie brakuje niczego poza cierpieniem nie ma tej amplitudy do której organizm się przyzwyczaił.
Dlaczego tęsknota nie oznacza miłości
Tęsknota po toksycznym związku dotyczy zwykle fazy ulgi i obrazu związku z początku relacji, a nie codzienności od której się odeszło. Osoby po traumie przyznają, że nie tęsknią za kontrolą, wybuchami ani chodzeniem na palcach tylko za wersją partnera lub partnerki z okresu pojednań i za obietnicą, którą składano im na początku. Rodzaj takiej tęsknoty bliższy jest głodowi po odstawieniu substancji niż uczuciu, organizm domaga się kolejnej dawki cyklu, a umysł tłumaczy sobie ten głód językiem miłości, bo innego języka dla tak silnego pociągu nie zna. Rozdzielenie tych dwóch rzeczy przynosi pierwszą realną ulgę: można tęsknić i jednocześnie wiedzieć, że powrót niczego nie naprawi.
Po czym rozpoznasz, że łączy Cię więź traumatyczna
Więź traumatyczną rozpoznaję po czterech sygnałach, pierwszy sygnał dotyczy obrony sprawcy. Osoba skrzywdzona tłumaczy zachowania drugiej strony przed rodziną, przyjaciółmi, czasem przed pełnomocnikiem , mimo że to ona poniosła ich koszty. Umniejsza to, co się działo, i podkreśla dobre chwile. Drugi sygnał wiąże się z huśtawką decyzji. Rano pewność, że rozstanie było słuszne, wieczorem gotowość do napisania wiadomości. Trzeci sygnał obejmuje objawy przypominające odstawienie: niepokój, problemy ze snem, natrętne myśli o drugiej osobie, przymus sprawdzania, co u niej słychać. U wielu osób nasilają się w pierwszych tygodniach ciszy. Czwarty sygnał dotyczy poczucia, że nikt inny nie zrozumie ani nie da tak intensywnej bliskości.
Dlaczego więź nie znika w dniu rozstania
Więź budowana latami wygasza się miesiącami i przebiega falami, więc uczucia nie dostosowują się do decyzji o rozstaniu. Po okresie względnego spokoju przychodzi fala tęsknoty, często wywołana konkretnym bodźcem: piosenką, miejscem, rocznicą, wiadomością od drugiej strony. Fala rośnie, osiąga szczyt i opada, u wielu osób już po kilkudziesięciu minutach, jeśli nie zostanie podsycona kontaktem.
Znaczenie ma tu jedna zasada: kontakt z drugą stroną, także pośredni, może uruchomić cykl od nowa. Odpowiedź na wiadomość, sprawdzenie profilu, wypytanie wspólnych znajomych bywa przeżywane jak dawka dla organizmu w trakcie braku substancji i istotne znaczenie ma konsekwentne odcięcie, które opisuję szerzej w artykule o zasadzie zero kontaktu z narcyzem.
Co realnie osłabia więź traumatyczną
Więź traumatyczną osłabiają dwie rzeczy: odcięcie dopływu bodźców i przywrócenie pełnego obrazu relacji, którego tęsknota nie pokazuje. Polecam dziennik faktów: zapisany bez emocji spis konkretnych zdarzeń z relacji, po który sięga się w chwilach fali pamięć w czasie tęsknoty podsuwa wybiórczo dobre obrazy, pomaga również psychoedukacja, wiedza o tym, jak działa przywiązanie, pozwala odróżnić jego mechanizm od rzeczywistej bliskości i zdrowej miłości. Więź traumatyczna rosła w zamknięciu, więc słabnie w otwarciu: każda bezpieczna relacja, w której nie trzeba zasługiwać na spokój, uczy układ nerwowy nowego wzorca.
Przy silnych objawach, zwłaszcza gdy tęsknocie towarzyszą objawy złożonej traumy opisane w artykule o CPTSD po związku z narcyzem. Osobom, które wolą zacząć od uporządkowanej wiedzy o etapach zdrowienia, przygotowałam szkolenie do odzyskania siebie po toksycznym związku, w którym pokazuję, co czeka na kolejnych etapach wychodzenia z takiej relacji i jakich błędów unikać, żeby się nie cofać.
Czym więź traumatyczna różni się od żałoby po zwykłym rozstaniu
Żałoba po zdrowym związku po czasie słabnie, a więź traumatyczna uderza falami i utrzymuje rozszczepiony obraz drugiej osoby po zwykłym rozstaniu wspomnienia bolą coraz mniej, obraz drugiej osoby staje się pełny, z zaletami i wadami, a życie stopniowo wypełnia się nowymi treściami po toksycznym związku obraz pozostaje podzielony na wersję cudowną i wersję okrutną, a umysł przeskakuje między nimi, zamiast je połączyć.
Druga różnica dotyczy tematu myśli , po zwykłym rozstaniu myśli krążą wokół straty i przyszłości. Po toksycznym związku krążą wokół zagadki: co było prawdą, czy ta osoba mnie kochała, czy dało się coś zrobić inaczej. Umysł próbuje domknąć historię której druga strona nigdy nie pozwoli domknąć, bo jej wersja zdarzeń zmienia się zależnie od potrzeb. Rozpoznanie tej pętli ma znaczenie praktyczne: zamiast szukać odpowiedzi u drugiej strony warto szukać jej w wiedzy o samym zjawisku, a przy nasilonych objawach w gabinecie specjalisty.
Więź traumatyczna a postępowanie sądowe
W mojej pracy podczas opiniowania dla sądu obserwuję, jak więź traumatyczna wpływa na sposób przedstawiania doświadczeń w trakcie badania. Osoba pokrzywdzona może opisywać przebieg relacji łagodniej, niż wynikałoby to z jej rzeczywistego przebiegu: pomniejszać znaczenie określonych zachowań, usprawiedliwiać drugą stronę albo przejmować na siebie część odpowiedzialności. Zdarza się również, że po pojednawczym kontakcie ze strony byłego partnera lub partnerki zmienia wcześniejsze stanowisko. Bez znajomości dynamiki takiej relacji sąd może błędnie uznać te zachowania za oznakę mniejszej intensywności doświadczanej krzywdy. O tym, jak wygląda odwrócenie obrazu ofiary i sprawcy w oczach otoczenia, piszę osobno w tekście o wiarygodności osoby pokrzywdzonej po rozstaniu.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
O czym świadczy tęsknota w więzi traumatycznej?
Tęsknota świadczy przede wszystkim o sile przywiązania, ale nie stanowi dowodu na to, że relacja była zdrowa, bezpieczna ani oparta na rzeczywistej bliskości. Może pojawiać się również po relacji, w której krzywda przeplatała się z okresami spokoju, czułości i pojednania.
Jak długo trwa wygaszanie więzi traumatycznej?
Proces ten zależy między innymi od długości relacji, stopnia izolacji, częstotliwości kontaktu z drugą stroną oraz dostępnego wsparcia. U osób, które konsekwentnie ograniczają kontakt zmniejszają liczbę bodźców podtrzymujących przywiązanie i konfrontują swoje wspomnienia z faktami, fale tęsknoty mogą stawać się rzadsze i mniej intensywne już po kilku miesiącach.
Czy więź traumatyczna dotyczy także mężczyzn?
Mężczyźni również doświadczają więzi traumatycznej, choć rzadziej mówią o przemocy, kontroli i krzywdzie których doświadczyli. Z tego powodu rzadziej są uwzględniani w statystykach, badaniach i postępowaniach jako osoby pokrzywdzone. Sposób powstawania więzi jest podobny niezależnie od płci: przeplatanie się krzywdy, napięcia, ulgi i bliskości może prowadzić do silnego przywiązania oraz utrudniać zakończenie relacji.
Odzyskaj siebie po toksycznym związku
Jesteś po trudnej relacji i czujesz, że rozstanie nie zakończyło jeszcze tego, co działo się w Tobie przez ostatnie miesiące albo lata, potrzebujesz więcej niż kolejnej porady z internetu.
Program odzyskania siebie po toksycznym związku jest 30-dniowym programem, który pomaga uporządkować emocje, odzyskać kontakt ze sobą i stopniowo wyjść z wpływu relacji, która osłabiła Twoją pewność, spokój i poczucie własnej wartości.
W programie przechodzisz przez proces krok po kroku: od zrozumienia, co naprawdę zostawiła w Tobie toksyczna relacja, aż po odbudowanie wewnętrznej stabilności i przygotowanie się na nowy etap życia.
Program jest dla osób, które nie chcą już tylko analizować drugiej strony, ale chcą wrócić do siebie spokojniej, mocniej i bardziej świadomie.
Dołącz do programu i zacznij odzyskiwać siebie po toksycznym związku.
Pozdrawiam serdecznie,
Magdalena Bajsarowicz
Prawnik & psycholog sądowy

