Rodzic, który odebrał pismo odwracające jego własne zgłoszenie, mierzy się z dwiema rzeczami naraz. Pierwszą stanowi treść zarzutu, drugą stan, w jaki wprowadza lektura takiego dokumentu. Odpowiedź powstająca w tym stanie różni się od odpowiedzi napisanej kilka dni później, mimo że odnosi się do tego samego pisma.
Różnica ta nie dotyczy siły argumentów, tylko tego, co znajdzie się w dokumencie oprócz nich. Pismo napisane bezpośrednio po lekturze zawiera przeważnie fragmenty odnoszące się do przeszłości relacji, wykraczające poza zakres postępowania.
Czytam akta przed wydaniem opinii i widzę, które sposoby działania rodzica coś do sprawy wnoszą, a które zostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Opiszę, co zachodzi po stronie rodzica odpowiadającego na odwrócony zarzut oraz jakie znaczenie ma moment, w którym odpowiedź powstaje.
Nazywam się Magdalena Bajsarowicz. Jestem prawnikiem i psychologiem sądowym. Od 15 lat pomagam przejść przez trudne rozstania, gdy po drugiej stronie jest osoba manipulująca z zaburzeniem osobowości narcystycznym lub borderline. Buduję strategie, żeby chronić siebie i dzieci. Opiniuję na zlecenie sądu jako psycholog. Jestem wykładowcą, prowadziłam wykłady dla sędziów, prokuratorów i kuratorów z zakresu psychologii sądowej.
Łączę analizę akt sprawy, znajomość sposobu działania przemocy psychicznej i doświadczenie w pracy z opiniami OZSS, aby pomóc rodzicom przejść przez ten proces świadomie, merytorycznie i z realnym wpływem na wynik sprawy.
Co zachodzi po odebraniu odwróconego zarzutu
Pismo przypisujące rodzicowi to, co sam zgłaszał, wywołuje reakcję wykraczającą poza zwykłe niezadowolenie z treści dokumentu. Pojawia się potrzeba natychmiastowego sprostowania oraz poczucie, że każda godzina zwłoki utrwala nieprawdziwy obraz. Potrzeba ta narasta przy świadomości, że dokument znajduje się już w aktach.
Termin na odpowiedź wyznaczony przez sąd obejmuje przeważnie dwa tygodnie, czasem dłużej. Odpowiedź złożona pierwszego dnia oraz odpowiedź złożona po tygodniu mają dla postępowania tę samą wagę. Różnią się natomiast tym, co zawierają poza odniesieniem się do zarzutów.
Odłożenie lektury pisma o jeden dzień zmienia jego odbiór, ponieważ pierwsze wrażenie obejmuje całość dokumentu naraz. Drugie czytanie pozwala oddzielić zarzuty odnoszące się do okoliczności sprawy od materiału dotyczącego osoby. Rozdzielenie tych dwóch warstw wpływa na kształt późniejszej odpowiedzi.
Odpowiedź na wszystko oraz jej następstwa
Pismo odnoszące się do każdego zdania drugiej strony rozrasta się przeważnie do objętości przewyższającej dokument, na który odpowiada. Zarzuty poboczne otrzymują tyle samo miejsca co okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia. Proporcje w dokumencie przestają odzwierciedlać wagę poszczególnych kwestii.
Odniesienie się do zarzutu wprowadza go jednocześnie do zakresu sporu. Kwestia podniesiona przez jedną stronę oraz omówiona obszernie przez drugą staje się elementem sprawy wymagającym rozstrzygnięcia. Postępowanie rozszerza się wtedy o wątki, których pierwotny zakres nie obejmował.
Pozostawienie części zarzutów bez odpowiedzi nie oznacza ich przyznania, o ile pismo zawiera odniesienie się do okoliczności istotnych. Wybór kwestii wymagających reakcji stanowi decyzję procesową i powinien zostać uzgodniony z pełnomocnikiem. Szerzej opisuje to wpis o tym, jak wygrać z narcyzem w sądzie.
Ujawnianie własnej wiedzy przed złożeniem pisma
Wiadomość wysłana do drugiej strony bezpośrednio po lekturze pisma zawiera przeważnie wyliczenie jej nieprawdziwych twierdzeń. Rodzic wskazuje, co pamięta inaczej oraz czym dysponuje na potwierdzenie własnej wersji. Informacja o posiadanym materiale trafia wtedy do adresata przed jego złożeniem do akt.
Wiedza o tym, czym dysponuje przeciwna strona, pozwala przygotować odpowiedź wyprzedzającą. Okoliczność, która miała zostać wykazana, zyskuje wtedy wyjaśnienie złożone wcześniej. Materiał traci część swojej wartości, mimo że jego treść pozostaje bez zmian.
Korespondencja między rodzicami stanowi przy tym materiał, który może zostać włączony do akt przez każdą ze stron. Wiadomość napisana pod wpływem emocji pozostaje dostępna niezależnie od tego, jak potoczy się dalsza sprawa. Kwestię wartości takich zapisów omawia wpis o nagraniach jako dowodzie w sprawie rodzinnej.
Stan rodzica a treść składanego pisma
Dokument powstający w napięciu niesie ślad tego napięcia w sposobie prowadzenia wywodu. Pojawiają się powtórzenia, odniesienia do zdarzeń sprzed wielu lat oraz fragmenty opisujące własne przeżycia. Materiał ten oddala pismo od okoliczności, których dotyczy postępowanie.
Zarzut o niestabilności emocjonalnej, obecny w piśmie drugiej strony, znajduje wtedy pozorne potwierdzenie w sposobie odpowiedzi. Powstaje układ, w którym reakcja na zarzut wzmacnia sam zarzut. Zależność ta działa niezależnie od tego, czy opisane przeżycia odpowiadają przebiegowi zdarzeń.
Przeżycie rodzica zachowuje przy tym swoją wagę poza dokumentem procesowym. Sala sądowa oraz pismo do akt rządzą się innymi regułami niż rozmowa o tym, co się wydarzyło. Rozdzielenie tych dwóch porządków opisuje wpis o tym, że sala sądowa nie jest gabinetem psychologicznym.
Nazwanie zjawiska zamiast opisania zdarzenia
Odpowiedź wskazująca, że druga strona odwraca sytuację, przenosi spór na poziom oceny cudzego postępowania. Twierdzenie takie wymaga wykazania, a materiał zgromadzony przez rodzica obejmuje przeważnie opisy sytuacji. Powstaje twierdzenie, którego autor nie ma czym poprzeć.
Zestawienie dat obu dokumentów niesie natomiast treść niewymagającą nazwania. Zgłoszenie dotyczące jednej kwestii oraz odpowiedź dotycząca wyłącznie osoby zgłaszającej tworzą układ widoczny bez komentarza. Powtórzenie takiego układu przy kolejnych zgłoszeniach wzmacnia obraz.
Sposób opisywania zachowania drugiej strony bez sięgania po pojęcia z psychologii omawia osobno wpis o tym, jak zdemaskować narcyza w sądzie.
Brak reakcji i to, co z niego wynika
Rodzic wyczerpany przebiegiem postępowania przestaje niekiedy odpowiadać na kolejne pisma. Materiał drugiej strony pozostaje wtedy w aktach bez jakiegokolwiek odniesienia. Okoliczności opisane wyłącznie przez jedną stronę tworzą obraz, którego nic nie równoważy.
Milczenie w sprawach dotyczących dziecka niesie przy tym inne następstwa niż milczenie wobec zarzutów osobistych. Brak odniesienia się do twierdzeń o funkcjonowaniu rodzicielskim pozostawia lukę w materiale, na podstawie którego zapada rozstrzygnięcie. Luka ta zostaje wypełniona opisem pochodzącym od drugiej strony.
Wyczerpanie długim postępowaniem pojawia się w sprawach z osobą manipulującą regularnie i ma swoje własne podłoże. Opisuje je wpis o tym, jak wygląda rozwód z narcyzem od strony zmęczenia procesem.
Otoczenie rodzica w trakcie sprawy
Osoba znająca przebieg relacji stanowi punkt odniesienia dla własnej oceny zdarzeń. Rodzic czytający pismo odwracające jego zgłoszenie traci niekiedy pewność co do tego, co pamięta. Rozmowa z kimś, kto obserwował te same sytuacje, przywraca punkt odniesienia niezależny od treści dokumentu.
Krąg osób wspierających oraz krąg świadków procesowych pozostają przy tym odrębnymi kategoriami. Osoba udzielająca wsparcia nie musi dysponować wiedzą o okolicznościach mających znaczenie dla postępowania. Rozróżnienie to ma znaczenie przy doborze wniosków dowodowych.
Niepewność co do własnego odbioru rzeczywistości ma osobne podłoże, sięgające czasu sprzed postępowania. Opisuje je wpis o tym, dlaczego po rozstaniu z narcyzem to ofiara wygląda gorzej.
Obszary, w których odwrócenie pojawia się regularnie
Zarzuty odwracające zgłoszenie dotyczą przeważnie spraw codziennych: edukacji, zdrowia dziecka, zasad w domu, rytmu dnia, kontaktów oraz wydatków. Każdy z tych obszarów ma własną postać odwrócenia, powtarzalną w sprawach niezwiązanych ze sobą. Sześć obszarów opisuje osobno wpis o odwracaniu sytuacji w sprawach rodzinnych.
Sam przebieg odpowiedzi na zgłoszenie, obejmujący zaprzeczenie, atak oraz przedstawienie siebie jako strony pokrzywdzonej, stanowi odrębne zjawisko. Opisuje je wpis o metodzie DARVO w sądzie.
FAQ – Pytania o reagowanie na odwracanie sytuacji
Czy brak odpowiedzi na zarzut oznacza jego przyznanie?
Pominięcie części zarzutów nie stanowi ich uznania, o ile pismo odnosi się do okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia. Twierdzenia dotyczące funkcjonowania rodzicielskiego wymagają przy tym odniesienia, ponieważ pozostawiają lukę w materiale sprawy. Wybór kwestii wymagających reakcji powinien uzgodnić pełnomocnik.
Ile czasu jest na odpowiedź na pismo drugiej strony?
Termin wyznacza sąd w zarządzeniu doręczającym pismo i obejmuje przeważnie dwa tygodnie. Odpowiedź złożona w pierwszym oraz w ostatnim dniu terminu ma dla postępowania tę samą wagę. Odłożenie jej o kilka dni nie wpływa na jej skuteczność procesową.
Czy pisać do drugiej strony o nieprawdziwych twierdzeniach?
Wiadomość zawierająca wyliczenie posiadanego materiału przekazuje informację o nim przed złożeniem go do akt. Korespondencja między rodzicami może przy tym zostać włączona do sprawy przez każdą ze stron. Zakres kontaktu z drugą stroną w toku postępowania powinien wynikać z uzgodnień z pełnomocnikiem.
Czy napisać w piśmie, że druga strona odwraca sytuację?
Ocena cudzego postępowania wymaga wykazania, którego opis sytuacji przeważnie nie zapewnia. Zestawienie dat zgłoszenia oraz odpowiedzi niesie treść bez potrzeby nazywania zjawiska. Dobór sformułowań powinien uzgodnić pełnomocnik prowadzący sprawę.
Co zrobić, gdy nie ma siły na kolejne pismo?
Ograniczenie odpowiedzi do kwestii dotyczących dziecka zmniejsza obciążenie bez pozostawiania luki w materiale sprawy. Zarzuty dotyczące relacji między dorosłymi mieszczą się poza zakresem postępowania opiekuńczego. Zakres pisma oraz termin jego złożenia powinien uzgodnić pełnomocnik.
Pozdrawiam serdecznie
Magdalena Bajsarowicz
Prawnik & Psycholog sądowy
