Wpieranie choroby psychicznej przez narcyza

Zanim zaczęłam pracować z osobami, które rozstają się z narcyzem, zjawisko wpierania innej osobie choroby psychicznej było dla mnie absolutnie abstrakcyjne. Jednak im poznawałam więcej historii i poznawałam coraz lepiej sposób funkcjonowaniu narcyza. Nie bywam już zaskoczona jego zachowaniami. Teraz przygotowując dla Ciebie materiały pokazuję Ci historie moich Klientów aby Cię ostrzec. Bo jedną z najlepszych broni przeciwko narcyzowi jest wiedza i uprzedzanie jego działań.

Nie każda trudna relacja oznacza gaslighting medyczny. Jeśli jednak pojawia się powtarzalny wzorzec, w którym Twoje reakcje są konsekwentnie opisywane jako objawy, a Twoje postrzeganie rzeczywistości jest systematycznie podważane, trzeba to nazwać.

Nazywam się Magdalena Bajsarowicz. Jestem prawnikiem i psychologiem sądowym. Od 15 lat pomagam przejść przez trudne rozstania, gdy po drugiej stronie jest osoba manipulująca z zaburzeniem osobowości narcystycznym lub borderline. Buduję strategie, żeby chronić siebie i dzieci. Opiniuję na zlecenie sądu jako biegły psycholog. Jestem wykładowcą prowadziłam wykłady dla sędziów, prokuratorów i kuratorów z zakresu psychologii sądowej.

Łączę analizę akt sprawy, znajomość mechanizmów przemocy psychicznej i doświadczenie w pracy z opiniami OZSS, aby pomóc rodzicom przejść przez ten proces świadomie, merytorycznie i z realnym wpływem na wynik sprawy.

Gaslighting medyczny: kiedy narcyz podważa Twoją psychikę

Gaslighting medyczny wyróżniam jako specyficzną odmianę gaslightingu, w której narzędziem manipulacji staje się język kliniczny i obszar zdrowia psychicznego. W klasycznym gaslightingu narcyz mówi „tego nie powiedziałem” albo „tego nie było”. W gaslightingu medycznym mówi „twoja reakcja jest nieadekwatna”, „zachowujesz się jak osoba chora” albo „naprawdę powinieneś lub powinna porozmawiać ze specjalistą”. Gaslighting jako taktyka pojawia się też przy kończeniu związku przez narcyza, jednak wariant medyczny działa głębiej, bo atakuje sam instrument, którym oceniasz rzeczywistość.

Różnica jest na tyle istotna , że w pierwszym przypadku kwestionuje konkretne zdarzenie ,w drugim kwestionuje Twój aparat poznawczy. Przekaz brzmi: nie tylko mylisz się co do faktów, ale nie możesz ufać własnym odczuciom, ocenom i reakcjom. Narcyz robi ze mnie osobę chorą… Wmawianie choroby psychicznej działa tym skuteczniej, że odbywa się stopniowo i często zaczyna na długo przed tym, gdy zaczyna się zastanawiać, czy coś jest nie tak.

Trzy fazy, w których narcyz buduje obraz Twojej choroby psychicznej

Faza pierwsza: podważanie Twojej percepcji

Najpierw nie słyszysz: „jesteś chora/y”. Słyszysz: „przesadzasz”, „nadinterpretujesz”, „robisz awanturę z niczego”, „nie umiesz normalnie rozmawiać”. Zdania nie brzmią jeszcze jak oskarżenie o chorobę psychiczną, ale robią pierwszy ruch: zabierają Ci zaufanie do własnego odbioru sytuacji. Narcyz nawet nie stara się udowodnić , że coś z Tobą jest nie tak, wystarczy, że przez długi czas powtarza, że Twoja reakcja jest niewłaściwa. Po miesiącach takiego życia człowiek zaczyna pytać już nie: „co on zrobił?”, tylko: „czy ja naprawdę przesadzam?”.

Właśnie o to chodzi. Celem tej fazy jest osłabienie Twojego zaufania do własnej percepcji, zanim jeszcze ktokolwiek inny zostanie włączony w ten obraz. Wewnętrzny sygnał, który mówi Ci, że coś jest nie tak, ma wartość, o czym piszę w artykule o tym, jak narcystyczna osobowość i intuicja są ze sobą powiązane.

Faza druga: używanie języka troski i diagnozy

Kiedy zaczynasz już wątpić w swoje reakcje, pojawia się kolejny poziom. Narcyz nie mówi wprost: „chcę Cię zniszczyć” , „martwię się o Ciebie”, „ostatnio dziwnie się zachowujesz”, „może powinnaś z kimś porozmawiać”, „ nie wygląda to normalnie”.

Na zewnątrz brzmi to jak troska, w środku działa jak podważenie Twojej psychiki. Bo od tej chwili problemem przestaje być jego zachowanie. Problemem zaczyna być Twoja reakcja, Twoje emocje, Twój sposób widzenia sytuacji.

W tej fazie narcyz często zaczyna szukać „potwierdzeń”. Opowiada wybranym osobom o Twoich reakcjach, ale pomija to, co je poprzedziło. Używa słów, które brzmią fachowo. Czyta o zaburzeniach, objawach, diagnozach i przykłada je do Ciebie tak, jakby układał gotowy opis osoby chorej. Z konsultacji znam sytuacje, w których partner/ka czytał/a kryteria diagnostyczne na głos i punkt po punkcie przypisywał je drugiej osobie nie dlatego, żeby pomóc, ale żeby odebrać jej pewność, że dobrze rozumie własne życie.

Faza trzecia: wciąganie otoczenia w wersję o Twojej niestabilności

W tej fazie narcyz wychodzi poza relację. Zaczyna mówić do Twojej rodziny, znajomych albo wspólnych przyjaciół. Nie opowiada całej historii. Nie mówi, co działo się wcześniej, co prowokował, co przemilczał i jak długo podważał Twoje reakcje. Przekazuje gotową wersję: „martwię się o nią”, „nie wiem, co się z nią dzieje”, „ona ostatnio zachowuje się inaczej”.

Robi to często zanim Ty zdążysz komukolwiek powiedzieć, co naprawdę przeżywasz, dlatego ten etap jest tak niebezpieczny. Kiedy później zaczynasz mówić o manipulacji, część osób nie słyszy już Twoich słów wprost, odbiera je przez filtr który narcyz zdążył wcześniej założyć.

Osoby, które przejmują jego wersję i zaczynają patrzeć na Ciebie jego oczami, bywają nazywane latającymi małpami narcyza. Przy wpieraniu choroby psychicznej ich rola jest delikatnie mówiąc bolesna, ponieważ dają z zewnątrz coś, co wygląda jak potwierdzenie: „może naprawdę coś z nią jest nie tak”. Wtedy gaslighting nie dzieje się już tylko między dwojgiem ludzi.

Jak narcyz konstruuje obraz osoby chorej psychicznie

Z konsultacji, które przeprowadziłam, wyłania się kilka powtarzających się mechanizmów konstruowania tego obrazu. Każdy z nich wpisuje się w szerszy wzorzec manipulacji, który opisuję w moim autorskim Modelu Bajsarowicz.

Narcyz konstruuje obraz osoby chorej psychicznie przez stopniowe odcinanie reakcji od ich przyczyny. Najpierw wywołuje silne emocje, później pokazuje je bez kontekstu, a następnie opisuje jako dowód niestabilności. W ten sposób problemem przestaje być jego zachowanie, a zaczyna być Twoja reakcja.

Prowokuje, a później pokazuje samą reakcję.
Narcyz może doprowadzać do kłótni, zasypywać Cię oskarżeniami albo tworzyć sytuację, w której trudno zachować spokój. Kiedy płaczesz, podnosisz głos albo się wycofujesz, pojawia się nagranie, wiadomość do bliskich albo opowieść o Twoim „dziwnym zachowaniu”. Narcyz uwidacznia Twoją reakcję, zatajając jedocześnie prowokacje której się dopuścił żeby wyżej wspomnianą reakcję wywołać.

Podważa Twoje zmysły i pamięć.
Może przestawiać przedmioty, chować rzeczy, zaprzeczać własnym słowom albo udawać, że nie wydarzyło się coś, co dobrze pamiętasz. Kiedy pytasz, czy dobrze widziałaś, słyszałaś albo zrozumiałaś, słyszysz: „znowu coś sobie wymyślasz”, „nikt poza Tobą tego nie widzi”, „naprawdę zaczynam się o Ciebie martwić”. Z czasem przestajesz sprawdzać jego zachowanie. Zaczynasz sprawdzać własną głowę.

Angażuje rodzinę pod pozorem troski.
Narcyz potrafi uprzedzić Twoich bliskich, zanim zdążysz opowiedzieć, co dzieje się w relacji. Mówi, że się martwi, nie wie, jak Ci pomóc, Twoje zachowanie się zmieniło. Brzmi jak osoba zatroskana, ale przekazuje tylko wybrany obraz. Kiedy później próbujesz powiedzieć, co naprawdę się wydarzyło, część rodziny jest już przygotowana na wersję, w której problemem jesteś Ty.

Używa języka, który brzmi fachowo.
Sięga po słowa z popularnych artykułów albo opisów zaburzeń. Mówi o objawach, diagnozach, niestabilności i reakcjach „nieadekwatnych”. Zestawia Twoje zachowania z terminami, których używa bez wiedzy i bez kontekstu. Dzięki temu jego przekaz może brzmieć wiarygodnie, chociaż nie ma żadnego rzetelnego oparcia.

FAQ – Najczęstsze pytania o wpieranie choroby psychicznej przez narcyza

Jak rozpoznać, że narcyz wmawia mi chorobę psychiczną?

Narcyz może wmawiać chorobę psychiczną wtedy, gdy regularnie przedstawia Twoje emocje, reakcje i sposób postrzegania sytuacji jako dowód, że „coś jest z Tobą nie tak”. Nie dotyczy jednej kłótni ani pojedynczego trudnego zdania. Istotny jest powtarzalny wzorzec: Twoje reakcje są opisywane jako przesadne, nieadekwatne, histeryczne albo chore, a zachowanie narcyza, które je wywołało, znika z opowieści. Charakterystyczne sygnały to używanie języka klinicznego bez kontekstu medycznego, mówienie o Twojej „niestabilności”, sugerowanie badań lub leczenia jako formy nacisku oraz angażowanie otoczenia pod pozorem troski. W gaslightingu medycznym osoba manipulowana zaczyna coraz częściej pytać nie o to, co naprawdę się wydarzyło, ale o to, czy może sama źle widzi rzeczywistość.

Czy każda trudna relacja oznacza gaslighting medyczny?

Nie każda trudna relacja oznacza gaslighting medyczny. Konflikty, różnice w odbiorze sytuacji i silne emocje mogą pojawiać się także w relacjach, w których nie ma manipulacji. Gaslighting medyczny zaczyna się wtedy, gdy druga osoba konsekwentnie używa Twoich emocji przeciwko Tobie i przedstawia je jako objaw problemu psychicznego.

W zwykłym konflikcie dwie osoby mogą różnie widzieć sytuację. W gaslightingu medycznym jedna osoba stale odbiera drugiej zaufanie do własnej percepcji. Problemem przestaje być konkretne zdarzenie, a zaczyna być Twoja psychika, Twoja pamięć, Twoje emocje i Twoja zdolność do oceny rzeczywistości.

Co zrobić, gdy rodzina już uwierzyła wersji narcyza?

Gdy rodzina uwierzyła wersji narcyza, najważniejsze jest spokojne przywracanie kontekstu. Samo zaprzeczanie zwykle nie wystarcza, bo bliscy mogli już usłyszeć gotową opowieść o Twojej „niestabilności” lub „problemach”. Pomaga pokazanie sekwencji zdarzeń: co się wydarzyło, co poprzedziło Twoją reakcję i dlaczego opis narcyza nie pokazuje całej sytuacji.

Wpieranie choroby psychicznej działa dlatego, że reakcja zostaje oddzielona od przyczyny. Rodzina widzi wtedy płacz, złość, wycofanie albo napięcie, ale nie widzi wcześniejszych prowokacji, nacisku, zaprzeczania i podważania Twoich granic. Im bardziej konkretnie opisujesz przebieg sytuacji, tym większa szansa, że bliscy zaczną widzieć nie tylko Twoją reakcję, ale także to, co ją wywołało.

Jak ochronić siebie i dzieci przed narcyzem? 

Pozdrawiam serdecznie,

Magdalena Bajsarowicz

Prawnik & Psycholog sądowy